Direct people - rekrutujemy z pasją

Blog

  • 09
    Dec

    Praca za granicą bez języka – czy to realne?

    Dodano 9 December 2013 przez Katarzyna Kulisz
    1 Flares Facebook 1 Twitter 0 Google+ 0 LinkedIn 0 1 Flares ×

    Praca za granicą to kusząca OFERTA. Zachęcają wyższe zarobki i możliwość spotkania z obcą kulturą i językiem. Zalet zarobkowania w egzotycznym kraju jest bez liku. Przed wyjazdem warto skusić się na podszkolenie języka. Język na obczyźnie się przydaje!

     

    Językowy obraz Polski

     

    Polacy poznają świat – potwierdzają badania CBOS z 2012 roku. Tania oferta linii lotniczych i bogata biur podróży sprzyja zagranicznym wyjazdom. Od roku 1993 do 2012 liczba osób wyjeżdżających wzrosła do prawie 70%. Najpopularniejszym kierunkiem podróży są Niemcy, Czechy, Słowacja, Włochy i Wielka Brytania. Wyjeżdżają głównie w celach turystycznych i zwiedzania. Drugim poważnym powodem jest praca zarobkowa. Opuszczają kraj przede wszystkim bezrobotni, młode osoby w wieku od 25 do 34 lat, z wykształceniem zawodowym, wykwalifikowani i niewykwalifikowani mężczyźni oraz pracownicy usług.

    Polacy chętnie uczą się języków. Już co drugi dorosły Polak, według raportu CBOS „Polacy poznają świat, czyli o zagranicznych wyjazdach i znajomości języków obcych”, pochwali się znajomością jakiegoś języka obcego. Od 1993 roku jest lepiej i wzrasta liczba Polaków z umiejętnościami językowymi. Posługiwanie się językiem warunkuje wyjazdy zagraniczne. Ankietowani, którzy znają przynajmniej jeden częściej wyjeżdżają – 85%. Tylko 53% bez znajomości pojechało poza kraj. Najbardziej popularne są dwa języki: angielski i rosyjski. Od kilku lat prym wiedzie język angielski jako uniwersalny sposób porozumiewania się w wielu krajach. Jest także koniecznym minimum podczas starania się o pracę.

    Prawie 50% respondentów nie zna żadnego języka, a 40% zna tylko jeden. Niewielu Polaków może się pochwalić komunikowaniem się dwoma – 12%. Trzema i więcej posługuje się elita – 2% (badania CBOS z 2012 roku). Dlatego język obcy nadal pozostaje dla wielu obcy!

     

    BEZjęzykowa okazja na pracę

     

    Znajomość języków obcych jest poważnym argumentem za zatrudnieniem, zarówno w kraju i za granicą. Na forumgazeta.pl osoba z nieznajomością angielskiego słyszała już od wielu, że za granicę jadą osoby bez znajomości języka, ze wsi, bez matury oraz w ciężkiej sytuacji. W odpowiedzi na post ożywa dyskusja na temat pracy zarobkowej za granicą bez języka. „Bez jego znajomości znajdziesz pracę, ale gorszą. Lepiej jest znać chociaż podstawy angielskiego i wtedy szukać lepszej, oczywiście mam na myśli Anglię i Irlandię” – twierdzi gość.

    Kolejna osoba uważa, że „z pracą nie jest tak strasznie jak inni piszą. Od 10 lat wyjeżdżam za granicę i muszę stwierdzić, że większa część rodaków, których przez ten czas spotkałam nie zna języków lub zna w stopniu podstawowym. Czasem pracują w brygadach, gdzie jest osoba – tłumacz. Innym razem mają nad sobą Polaka, który zna język obcy lub wykonują proste i powtarzalne czynności, które ktoś im pokazał. Dużo gorzej jest z życiem po pracy, ponieważ bez znajomości języka kraju jest się skazanym na łaskę i niełaskę rodaków, a z tym różnie bywa”.

    Trzeci forumowicz jest zdania, że można pracować bez języka w obcym kraju: „byłem w wakacje we Włoszech i opiekowałem się tam starszą kobietą. Nie znałem kompletnie języka, na początku było trudno, ale szybko się załapie, a zwłaszcza, że nie było w pobliżu rodaków. Pomaga w tym TV, radio i zrozumienie ze strony mieszkańców. Łatwo nie było, nie ma co się łudzić. Ale po trzech miesiącach nie mam problemu z dogadaniem się i ze zrozumieniem co do mnie mówią w podstawowych sprawach”. Czwarty także wyjechał do Italii bez języka, ale znalazł pracę dzięki znajomościom: „na początku było trudno, ponieważ nic nie rozumiałem, ale Włosi dużo gestykulują, więc porozumiewaliśmy się na migi. Denerwowało mnie to, więc zacząłem się uczyć podstawowych zwrotów. Gadulstwo Włochów też się przydało, to dobry sposób na naukę słówek. Bez podstaw można pracować, ale jest bardzo trudno”.

    Problem pracy za granicą bez języka poruszany jest też na forum kafeteria.pl. „Dobrze przed wyjazdem opanować gramatykę i słownictwo na poziomie komunikatywnym, czyli żeby móc się dogadać”.

    Rada dla osób, które nie znają języka i zamierzają pracować za granicą: opanuj przynajmniej podstawy przed wyjazdem. Poza tym „inaczej jest jak się uczysz obcego z książek, a inaczej jak podczas przebywania w obcym kraju. Gdy masz styczność z językiem, nauka przychodzi sama – „oczywiście najlepiej jest ją połączyć z własną pracą”. Wyjazd „w ciemno” i bez podstaw języka to ryzyko, które się nie opłaca – łatwiej mogą Cię oszukać i wykorzystać!

    Nieznajomość języka obcego utrudnia znalezienie pracy za granicę, ale nie przesądza o tym. Z językiem masz szansę na lepsze stanowisko i wyższe wynagrodzenie. Poza tym z językiem jest bezpieczniej i pewniej. Zdarzają się oferty, gdzie nie jest potrzebny, jednak najczęściej to minimum. Po przeanalizowaniu zagranicznych ofert pracy PUP w Lublinie stwierdza się, że większość pracodawców wymaga języka. Elementarny, dobry, bardzo dobry, zadowalający i biegły – to poziomy umiejętności językowych niezbędne w miejscu pracy. Niemcy oczekują elementarnej lub dobrej znajomości niemieckiego, w Wielkiej Brytanii – dobrej angielskiego.

    Wioleta Nowicka

1 Flares Facebook 1 Twitter 0 Google+ 0 LinkedIn 0 1 Flares ×